W środku upalnego lata… czyli o sprawozdawczości półrocznej

Za oknem termometry wskazują grubo ponad 30 stopni, a w weekend ma być podobno +40. Nie ma co narzekać. Mamy przecież środek  lata! Temperatury powinny być odpowiednio upalne! Gorąco jest również w spółkach giełdowych, zarówno w tych z rynku głównego, jak i New Connect – okres raportowania półrocznego w pełni!

Aby być precyzyjnym trzeba dodać, że spółki z rynku podstawowego są w trakcie raportowania półrocznego i mają na to czas do końca sierpnia 2015 (2 miesiące od końca półrocza), natomiast spółki z rynku New Connect – w tracie raportowania za II kwartał roku – i muszą to zrobić w ciągu 45 dni od zakończenia kwartału (a więc do 14 sierpnia 2015 r.). Powyższe terminy dotyczą oczywiście spółek z rokiem obrotowym zgodnym z rokiem kalendarzowymi. Dodatkowo sprawozdanie półroczne (a więc spółki z rynku głównego) podlega obowiązkowemu przeglądowi przez audytora. Wiele spółek już opublikowało swoje raporty okresowe, a są i takie, które – tradycyjnie – czekają na ostatni możliwy dzień, nawet na ostatnią możliwą godzinę.

Kto czyta sprawozdania półroczne?

Pisząc o sprawozdawczości półrocznej  należy sobie postawić fundamentalne– kto i czy ktoś w ogóle, czyta sprawozdania półroczne?

Po pierwsze: przeczytanie sprawozdania wcale to nie jest takie łatwe, gdyż jedno z opublikowanych za I półrocze 2015 roku, sprawozdanie jednej ze spółek z WIG 20  to lektura licząca często nawet i 191 stron. Trzymam kciuki za wszystkich, którzy chcą je przeczytać ze zrozumieniem!

Duża objętość sprawozdania to w żadnej mierze nie jest wina samych spółek, a raczej modelu sprawozdawczego, który najprawdopodobniej wymaga co najmniej korekty, jeśli nie rewolucji. Sprawozdania za II kwartał spółek z rynku New Connect są (z uwagi na swoją specyfikę i inną podstawę prawną) zdecydowanie mniej obszerne. Liczą kilkanaście czy kilkadziesiąt stron.

Po drugie: warto wskazać, po jakim czasie pojawiają się pierwsze analizy wyników. Wyniki wspomnianej powyżej spółki zostały opublikowane o godzinie 6.52, a jeden z pierwszych komentarzy pojawił się o godzinie 8.36. Co ciekawe, zawierał już komentarz analityków! Niech zostanie tajemnicą w jaki sposób udało się komukolwiek przeczytać całe (prawie 200-stronicowe!) – sprawozdanie w niewiele ponad godzinę.

Po trzecie: gdyby zapytać inwestorów, jakich informacji szukają oni w sprawozdaniu półrocznym to jestem pewien, że najczęstszą odpowiedzią by była… „nie wiem”. Być może co bardziej świadomi inwestorzy wskażą, że najważniejszą informacją ze sprawozdania półrocznego jest wielkość zysku. Praktyka pokazuje, że tych ważnych informacji w sprawozdaniu jest może kilkanaście – na pewno nie na 190 stron.

Czego szukać w raporcie półrocznym?

Przede wszystkim nie wiemy, czy znajdziemy tam interesujące informacje. Spółki publikują w ciągu roku 4 lub 5 raportów okresowych i gdyby przyjąć, że w każdym jest jakiś „nius” – to rocznie mielibyśmy ok 4.500 „niusów”, co daje średnio… 12 dziennie. Oczywiście, wiele ważnych informacji odnajdziemy w raporcie półrocznym, ale tych spektakularnych, czy to na plus, czy na minus, statystycznie raczej nie będzie.

Na której stronie będzie ta ważna informacja? Tego niestety nie wiemy. Mimo bardzo szczegółowych regulacji co należy publikować w raporcie okresowym, nie pokuszono się o nakazanie spółkom gradacji informacji. Podział jaki jest obecnie obowiązujący (informacje istotne i nieistotne)  nie jest przyjazny dla odbiorcy sprawozdania. Wszystkie istotne informacje są co do zasady tak samo ważne – co nie jest oczywiście prawdą!

Czytać, czy nie czytać?

Nie pozostaje nic innego dla nas, czytelników sprawozdań finansowych, zarówno rocznych jak śródrocznych – należy z dużym skupieniem zapoznać się z jego treścią  Nie mamy szans przeczytać wszystkich sprawozdań (ponad 900 spółek, nawet 10% byłoby trudne do przeczytania). Ale każdy z nas ma kilka czy kilkanaście spółek, które zna i które analizuje. 

Lektura tych sprawozdań musi być obowiązkowa!

A to, że sprawozdanie będzie „nudne” – czyli nic w nim nie znajdziemy – powinno nas cieszyć. Wprawdzie dobre jednorazowe wydarzenia mogą poprawić nam humor, ale te złe  już zdecydowanie nie.

Z drugiej strony raport półroczny będący plażową lekturą brzmi z lekka niedorzecznie : )

Zatem miłego opalania się!

Piotr Rybicki

Prezes Zarządu, NadzórKorporacyjny.pl Sp. z o.o.

Print This Post Print This Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

thirteen + 12 =