V Konferencja Rada Nadzorcza – nasza relacja

5 listopada 2015 r. miałem okazję wziąć udział w V Konferencji Rada Nadzorcza, organizowanej przez p. Piotra Rybickiego z zaprzyjaźnionego z nami serwisu nadzorkoporacyjny.pl Wortal Relacji Inwestorskich był patronem medialnym tego wydarzenia. Zapraszamy do przeczytania relacji z tego wydarzenia!

Frekwencja dopisała. Goście zjawili się w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym w wyjątkowo licznym składzie. Konferencję otworzył Piotr Rybicki, witając przybyłych gości. Po tym krótkim wystąpieniu  rozpoczęło się panel wykładowy, w którym wzięło udział trzech prelegentów. Pierwszym z nich był dr Krzysztof Grabowski (doradca ds. ładu korporacyjnego) który przedstawił zebranym uprawnienia akcjonariusza. Kolejnym z panelistów była Katarzyna Stabińska, adwokat z kancelarii Ślązak, Zapiór i Wspólnicy. Tematem jej wystąpienia były uprawnienia udziałowca w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Reasumując – póki między wspólnikami jest dobrze, to wszystkie sprawy w spółce powinny układać się idealnie. Gdy sytuacja się jednak zmieni, może pojawić się problem. Nie jest bowiem tak łatwo wycofać się ze spółki z o.o.

3Kolejnym z prelegentów był człowiek – legenda polskiego corporate governance, p. Andrzej S. Nartowski. Pan Nartowski to prawnik z praktyką w organach spółek handlowych, ekspert corporate governance i rynku kapitałowego. Był m.in. prezesem Polskiego Instytutu Dyrektorów (2006 – 2014) i wydawcą „Przeglądu Corporate Governance”. Dodatkowo to aktywny publicysta i laureat nagród za publicystykę międzynarodową i ekonomiczną. Oraz honorowy Członek Giełdy. Tematem wystąpienia prezesa Nartowskiego był przewodniczący współczesnej rady nadzorczej. Jaki najczęściej jest? Jaki powinien być? Jakimi cechami powinien się charakteryzować? Pan Nartowski, prócz wybitnej lekkości pióra posiada niesamowity talent gawędziarza. Jego wystąpienie to czysta przyjemność dla słuchaczy. Kilka lat temu miałem przyjemność wziąć udział w jednym ze szkoleń (organizowanych przez Polski Instytut Dyrektorów), w którym prezes Nartowski był jednym z panelistów. Po prostu ekstraklasa.

Ostatnim z paneli przed krótką przerwą było wystąpienie p. Agnieszki Decewicz, Starszego Ekonomisty w Banku Zachodnim WBK. Tematem wystąpienia były perspektywy rozwoju polskiej gospodarki w 2016 r. i m.in. ocena realnych możliwości realizacji obietnic wyborczych po zmianie władzy.

4Po przerwie rozpoczęła się debata ekspercka, którą moderował Piotr Rybicki. Prelegentami byli: Zbigniew Błaszczyk, prezes Tax-US Sp. z o.o., Marcin Jadczyk, prezes Sol-Drew S.A., Ewa Jakubczyk – Cały, prezes PKF Consult oraz Jan Orlikowski, wiceprezes Delta Trans Logistik Sp. z o.o. Temat panelu dyskusyjnego to „Ojciec – syn – menedżer, czyli jak poradzić sobie w procesie przekazywania firmy”. Kwestia firmowej sukcesji jest coraz bardziej ważna dla rzeszy polskich przedsiębiorców (szczególnie tych, którzy prowadza swą działalność od ponad dwóch dekad). Dobrze, że można poznawać zróżnicowane punkty widzenia praktyków biznesu.

Jedną z najważniejszych części V Konferencji Rada Nadzorcza było przyznanie tytułu Człowieka Corporate Governance 2015. Laureatem nagrody był p. Andrzej S. Nartowski. O nadaniu tytułu zadecydowała kapituła pracująca pod przewodnictwem historycznego prezydenta Katowic Piotra Uszoka, a laudację wygłosił dr Krzysztof Grabowski. Warto w tym miejscu zacytować znamienitego laureata, który podsumował niniejsze wyróżnienie (źródło: www.andrzejnartowski.pl)

Nie przystoi mi posłużyć się formułką: „Urodziłem się po to, by poświęcić się sprawom corporate governance”. Otóż termin ten został ukuty, kiedy przekroczyłem już smugę cienia. Pierwsza książka traktująca w tytule o corporate governance ukazała się w roku 1984 – hen, za żelazną kurtyną, w obcym nam wówczas kręgu kulturowym, w odniesieniu do nieznanych tu realiów. Lecz kiedy w Polsce nastał czas wielkiej transformacji, podjąłem pogoń za uciekającym czasem. Dzięki brytyjskiemu funduszowi Know How poznawałem w City mechanizmy rynku kapitałowego, a później odbyłem szkolenie z udziałem wykładowców z INSEAD. Wkrótce, z dyplomem absolwenta kursu dla członków rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa, zostałem po raz pierwszy przewodniczącym rady. Ale o tym, jak mało wciąż umiałem, przekonałem się niebawem w Uniwersytecie Środkowo-Europejskim.

Po dekadzie intensywnej pracy w radach nadzorczych zacząłem systematycznie publikować teksty na marginesie corporate governance. Kolejne lata przyniosły nowe wyzwania: redagowanie niezależnego wówczas tygodnika finansowego, a po jego przejęciu przez nowego właściciela i sprowadzeniu na manowce – podjąłem się kierowania Polskim Instytutem Dyrektorów. Przyszło mi wówczas wydawać kwartalnik „Przegląd Corporate Governance”, a przede wszystkim krzewić na rynku szacunek dla dobrych praktyk. Przez ostatnie ćwierćwiecze transformacja dokonała się nie tylko w Polsce, także we mnie. Nareszcie odnoszę wrażenie, że doganiam już stracony czas.

Pytany przez laików, czego dotyczy corporate governance, odpowiadam: dotyczy zaufania. Współczesna gospodarka bazuje na zaufaniu. Oznacza to, że rozwija się ona w tempie przyrostu zaufania pomiędzy uczestnikami obrotu gospodarczego, z czego wynika, że ma przecież ogromne rezerwy. Zajmujemy się PKB, produktem krajowym brutto. Czas, byśmy zajęli się zaufaniem krajowym netto. Tego najbardziej nam brakuje.

5Mogę jedynie pogratulować p. Piotrowi Rybickiemu znakomicie zorganizowanej imprezy. Każdy z jej elementów był dopięty na przysłowiowy „ostatni guzik”. Do zobaczenia na kolejnej edycji w 2016 r.!

Grzegorz Surma

Print This Post Print This Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 + six =