Gdy IR-owiec odchodzi..

Nic nie trwa wiecznie, nieprawdaż? Również w środowisku relacji inwestorskich. Jest całkiem prawdopodobne, że prędzej czy później wiele spółek na własnej skórze odczuje taką sytuację. Pół biedy, gdy istnieje zastępca realnie świadomy swych obowiązków, kompetentny doradca i/lub przynajmniej dwuosobowy dział IR. To w miarę optymistyczne warianty. Ale co może się stać, gdy sytuacja prezentuje się […]