Sprawozdawczość w pandemicznej rzeczywistości

Za nami już kilka miesięcy życia w pandemicznych czasach. Jak w tych realiach prawidłowo wypełniać obowiązki informacyjne i pozostałe zadania IR-owca, który i tak praktycznie zawsze pracuje pod presją czasu?

Praca zdalna

Dla IR-owca żadna to nowina i nowe doświadczenie. Specyfika naszej profesji jest przecież w dużej części związana z pracą zdalną. Raport bieżący może „zdarzyć” się przecież o każdej godzinie. A to tylko jeden z przykładów. Wykonywanie zadań w branży na szczęście nie jest obligatoryjnie powiązane z przywiązaniem do biurka. Oczywiście, nie każdy ma taki komfort. Albo nie każdy miał, bo od marca 2020 r. duża część naszego kraju (ci, którzy oczywiście mogli to zrobić) przeszła na pracę zdalną. Dla wielu osób to nowe doświadczenie, niekoniecznie pozytywne. Stawiam tezę, że akurat dla nas nie.

Relacje, które zaprocentowały

Czas pandemii w praktyce zaprezentował, jak do tej pory dbaliśmy o budowanie relacji – zarówno w spółce jak i grupie kapitałowej. Brak możliwości osobistego kontaktu z kluczowymi pracownikami, którzy są ważnym ogniwem w procesie prawidłowego wypełniania obowiązków informacyjnych może przynieść nam sporo szkód. Wielu nie ma teraz możliwości udania się do sąsiedniego biurka kolegi, albo na wyższe firmowe piętro. Jeżeli do tej pory nie zadbaliśmy o jakość tych relacji, nie stworzyliśmy właściwych procedur, które w istotny sposób ułatwiają życie i wypełnianie obowiązków informacyjnych, możemy mieć problem. Oczywiście, komunikatory internetowe i wideokonferencje ułatwiają sprawę i pomagają w prawidłowym wykonywaniu naszych obowiązków. Ale jakość relacji jest zdecydowanie czynnikiem kluczowym. „Jak dbasz, tak masz”..

Kontakt z Zarządem i Radą Nadzorczą

Bezpośredni, osobisty, częsty kontakt z Zarządem jest kolejnym kluczowym czynnikiem w procesie prawidłowego wypełniania obowiązków informacyjnych. Ten element był istotny zawsze, również w przedpandemicznych czasach. Nie jest źle – wielu decydentów w spółkach zdaje sobie sprawę z ważności częstego kontaktu z działem IR. Oczywiście, w dużej części obecnie jest to kontakt zdalny. Gdy jednak wypełnianie obowiązków informacyjnych jest jeszcze dla niektórych zarządów jak uciążliwy przymus i dopust boży, to rzeczywistość COVID – 19 ten czynnik ryzyka multiplikuje wielokrotnie. Dla zarządów i dla spółki. Warto sobie z tego zdawać sprawę.

Gdy mówimy o kontakcie z członkami Rady Nadzorczej, sprawa może być bardziej skomplikowana. Organ nadzoru również często obraduje zdalnie, uchwały podejmowane są w trybie obiegowym, pewne tematy mogą im umknąć w tych specyficznych czasach. Tym bardziej warto być z nimi w regularnych relacjach i kontakcie, chociażby on – line. Dlaczego? Po to, by regularnie przypominać o kwestii raportowania transakcji osób zarządzających i nadzorujących, zarówno pod kątem wymogów MAR jak i „Ustawy o ofercie (…)”.

Grzegorz Surma

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × three =