Osiem sposobów na lifting raportu rocznego Twojej Spółki

Sezon sprawozdawczy w pełni – emitenci publikują wyniki roczne. W sporej części podmiotów trwają jednak nadal intensywne prace, gdyż do kulminacji sprawozdawczej zostało jeszcze trochę czasu (koniec kwietnia  tuż, tuż). Masz może dosyć swego raportu rocznego, który z roku na rok wygląda tak samo, coraz bardziej zachowawczo i siermiężnie? Chciałbyś coś zmienić, lecz nie masz do końca przekonania, czy to będzie słuszne? Mamy dla Ciebie kilka wskazówek, których wdrożenie pozwoli na wizualny oraz merytoryczny lifting tej najważniejszej rocznej publikacji komórki IR. Bierzmy się zatem do roboty!

Ręczny podpis prezesa na liście prezesa zarządu

List prezesa zarządu często otwiera raport roczny. Warto wyróżnić się z otoczenia, stosując technikę rodem z direct marketingu ora ofert sprzedażowych (tzw. „salesletterów”). O co chodzi? O dowód społeczny i wzbudzenie zaufania. To technika stosowana przez wielu doświadczonych marketerów internetowych. Warto ją przenieść również do „inwestorskiego PR”. Stonowana, niebieska kolorystyka ręcznego podpisu ma wzbudzić zaufanie i budować relację. Czyż nie wygląda lepiej niż suchy podpis w stylu „pan x, y, prezes zarządu Z”, wystukany Arialem czy Verdaną? Przemyśl to i wdróż w swojej Spółce.

Zadbaj o fotografie

Raport roczny w pliku PDF będzie z reguły dokumentem statycznym, o ograniczonej interaktywności. Zadbaj w zamian o jego stronę graficzną . Gdy prezentujesz wykaz najważniejszych osiągnięć Twej Spółki, niech to nie będzie długa „blacha” tekstu.

Urozmaicaj swoje dzieło. Piszesz o nowej hali, budynku,  linii produkcyjnej? Zilustruj to! Fotografia lub infografika to lepsza konsumpcja tekstu przez Twojego odbiorcę. Tekst dłużej zostanie w jego pamięci, a wraz z nim nazwa (i osiągnięcia) Twej Spółki. Inwestor również należy do tej grupy.

Nie zanudzaj go – przyciągaj uwagę! Nie masz firmowego banku zdjęć? To dobra nauczka na przyszłość, by o niego zadbać. Stwórz go zatem. Nie wszystko fotografie musisz wykonywać samodzielnie (szczególnie w przypadku, gdy Spółka prowadzi interesy w skali krajowej i międzynarodowej). Nawiąż pozytywne relacje z innymi pracownikami, z różnych komórek. Akurat praca IR-owca nadaje się do tego doskonale : ) Dlaczego? M.in. z powodu obligatoryjnej agregacji danych – nie pochodzą one przecież jedynie od Ciebie. Dostarczają Ci ich różni ludzie. Dobre relacje zaprocentują ciekawymi materiałami. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, zacznij już od dziś!

Prosimy o uśmiech, czyli pokaż Zarząd i Radę Nadzorczą

Zrezygnuj z „suchego” omawiania składu zarządu i rady nadzorczej na łamach raportu rocznego. W zamian za to pokaż ich wszystkich interesariuszom. Na pewno masz jakieś ciekawe materiały: tzw. „shakehandy” (uściski dłoni), towarzyszące podpisaniu ważnych kontraktów lub istotnym wydarzeniom z życia Twej spółki, uśmiechniętego prezesa, wspólne zebranie zarządu etc. Jeżeli nie masz, warto pomyśleć o zorganizowaniu profesjonalnej sesji fotograficznej. Tego typu materiały przydadzą Ci się wielokrotnie, nie tylko przy uatrakcyjnianiu sprawozdawczości. Gdy jakieś medium będzie chciało przeprowadzić wywiad z osobą decyzyjną, Ty masz już zdjęcie tej osoby. Dlaczego zatem nie ułatwiać sobie życia?

Wyjdź poza strefę komfortu – podawaj więcej nieobowiązkowych informacji w raporcie

Nawet w przypadku gdy decyzją swoich zwierzchników prowadzisz IR w wariancie minimum, ograniczając się jedynie do wypełniania obligatoryjnych obowiązków sprawozdawczych, warto posilić się o minimalne urozmaicenia. Jak to zrobić? Przykładowo: stosuj więcej wykresów – niech nie ilustrują one jedynie podstawowych rzeczy, jak np. segmenty sprzedaży Twej spółki, zestawienia sprzedaży krajowej i zagranicznej itd. Napisz coś więcej. Zestaw swoją spółkę z konkurencją, w postaci zarówno liczbowej, jak i na estetycznym wykresie. Postaw się w roli Twego inwestora, analityka czy dziennikarza. O ile łatwiej będzie mu pracować na Twych danych, gdy dostarczysz mu estetyczną ich syntezę, wprost „na tacy”?

Skracaj nagłówki punktów i podpunktów raportu

Gdy zajrzymy do biblii IR-owca, czyli „Rozporządzenia w sprawie informacji bieżących i okresowych (…)” na pierwszy rzut oka widać, iż sam tytuł punktu (opis X,Y,Z, wynikając z a,b,c), napisany suchym, prawniczym językiem może zająć do pół strony A4 Twego raportu. Dlaczego zatem tego nie skrócisz? Po co przepisujesz z „Rozporządzenia” słowo w słowo tę prawniczą nowomowę? Nie musisz tego robić! Skracaj, pisz prostym językiem. Nie każdy z Twych inwestorów to ekspert prawa czy ekonomii. Nie łamiesz rozporządzenia, gdy skracasz nagłówek opisowy. Złamiesz je jedynie wtedy, gdy wraz ze skróceniem nagłówka do minimum ograniczysz wartość merytoryczną danego punktu. Reasumując – w danym punkcie musisz treściwie odpowiedzieć na pytanie z „Rozporządzenia”. Długość tytułu to kwestia poboczna. Najważniejsze, byś był zrozumiały dla Twoich odbiorców.

Nie przepisuj słowo w słowo raportów bieżących

Gdy zestawiasz wszystkie umowy znaczące, ważne wydarzenia Spółki z danego roku, które raportowałeś poprzez ESPI, nie przepisuj ponownie tych treści słowo w słowo. Nie warto. Twój inwestor z reguły nieźle posługuje się komputerem, Internetem i posiadł umiejętność czytania ze zrozumieniem : ) Odeślij go poprzez aktywny hyperlink do pełnej treści, o której wspominasz. Nie „rozdymaj” r. rocznego do rozmiaru dawnej drukowanej książki telefonicznej. Nie tędy droga. Wybrane informacje, przedstawione w gustownej tabelce, z samymi najważniejszymi danymi, łatwymi do analizy. Warto rozważyć taką opcję.

Odrobina prywaty w raporcie – napisz coś o swojej komórce IR

Mimo że nie musisz tego robić (to możliwość, nie konieczność), rozważ za i przeciw. Podaj swoje imię i nazwisko, stanowisko, adres mailowy i telefon. Wyeksponuj te dane w odrębnym punkcie raportu rocznego, niech będą łatwe do odnalezienia na jego łamach. Jeżeli chcesz – dorzuć swoje zdjęcie, fotografie pozytywnie wpływają na proces budowania Twej marki. Napisz, czym na co dzień zajmuje się dział IR? W jakich sprawach inwestor, dziennikarz czy analityk może nawiązać z Tobą kontakt? Jak szybko zareagujesz na jego wiadomość? Kiedy odbędzie się kolejne spotkanie z inwestorami, roadshow etc? Napisz to wszystko. Mimo że może wydawać się to nazbyt „łopatologiczne” zapewniam, że mocno się opłaci.

Wykres akcji? Tak, ale całoroczny!

Zaprezentuj, jak kształtował się wykres akcji Twej Spółki w ciągu całego roku. Zbierz odpowiednie informacje i komentarze od osób decyzyjnych, uzupełnij swoim doświadczeniem, po czym umieść je w newralgicznych punktach wykresu. Ważne wydarzenie, kontrakt stulecia, świetne wyniki w raporcie kwartalnym – to wszystko mogło wpłynąć na ew. zmianę kursu akcji. Niezłym pomysłem jest dorzucenie listy rekomendacji domów/biur maklerskich, jeżeli w ciągu roku sprawozdawczego tworzyły jakieś rekomendacje.

Ostateczną granicą udoskonalania raportu rocznego jest jedynie Twoja kreatywność oraz…. sens tego, co chcemy osiągnąć dzięki wprowadzeniu ww. zmian. Do dzieła zatem, IR-owcu!

Grzegorz Surma

Print This Post Print This Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 2 =