„Dobre Praktyki A.D. 2015” – komentarz do projektu nowego kodeksu, cz. 9

V. Konflikt interesów i transakcje z podmiotami powiązanymi

Kwestie ogólne

Spółka powinna posiadać przejrzyste procedury zarządzania i ujawniania konfliktu interesów oraz zawierania transakcji z podmiotami powiązanymi.

Komentarz – logiczny i przejrzysty zapis. Nie wymaga dłuższego komentarza. Jasne procedury, które obowiązują realnie, a nie pozostają zapisami na papierze ukrytym w firmowym sejfie ułatwiają prowadzenie każdego biznesu. Nie tylko spółki akcyjnej.

Rekomendacje

V.R.1. Członek zarządu lub rady nadzorczej powstrzymuje się od podejmowania aktywności zawodowej lub pozazawodowej, która mogłaby prowadzić do powstawania konfliktu interesów lub wpływać negatywnie na jego reputację jako członka organu spółki.

Komentarz – jeżeli podpisana „lojalka” (a większość przewidujących emitentów posiada takie dokumenty, chociaż się tym nie chwali) sama w sobie nie ograniczy potencjalnych aktywności biznesowych ww. decydenta, pomóc może ten zapis na łamach nowych DPSN. Warty uwagi jest zapis o negatywnym oddziaływaniu tego typu praktyk (konflikty interesów) na reputację. Reputacja w biznesie to jedno z najcenniejszych aktywów, ale nie zamierzam Was tutaj zanudzać takimi truizmami. W zamian zacytuję jednego z największych giełdowych graczy i osobowości – Warrena Buffeta:

 „Potrzeba dwudziestu lat na budowę reputacji, a wystarczy 5 minut do jej zrujnowania. Gdy o tym pomyślisz, będziesz postępował inaczej.”

Nic dodać, nic ująć..

Zasady szczegółowe

V.Z.1. Żaden akcjonariusz nie powinien być uprzywilejowany w stosunku do pozostałych akcjonariuszy w zakresie transakcji zawieranych przez spółkę z akcjonariuszami lub podmiotami z nimi powiązanymi.                                                                      

Komentarz – to nowy z zapisów. Jest w mocy nawet w sytuacji, gdy akcjonariusz dysponuje pakietem większościowym i de facto „rządzi i dzieli” w spółce. Jeżeli podmiot jest notowany na giełdzie, free float również ma swoje miejsce w akcjonariacie. Nawet minimalny. Transparentność, równy dostęp do informacji, regularne (i szybkie!) odpowiadanie na zapytania interesariuszy – tak buduje się przewagę konkurencyjną i nowoczesny IR. Nie jest to wbrew pozorom zbyt trudne do zrobienia. Wbrew pozorom każdy cierpliwy i pracowity emitent może zająć miejsce lidera w giełdowym peletonie. Nie jest ono przecież obsadzone na stałe. To jednocześnie dobrze i źle. Dobrze, bo rozwój i wysiłek jest (i będzie!) cały czas promowany. Żle – bo pokazuje komunikacyjną miałkość i sprawozdawczy „program minimum”, któremu hołduje nadal wielu (zbyt wielu!) emitentów.

V.Z.2. Członek zarządu lub rady nadzorczej informuje odpowiednio zarząd lub radę nadzorczą o zaistniałym konflikcie interesów lub możliwości jego powstania oraz powstrzymuje się od zabierania głosu w dyskusji i głosowania nad uchwałą w sprawie, w której w stosunku do jego osoby może wystąpić konflikt interesów.

Komentarz – nowy paragraf rozbudowuje zasadę, która pojawiła się już na łamach obecnie obowiązujących DPSN, a konkretniej w Punkcie II.4 (dobre praktyki realizowane przez zarządy spółek giełdowych). W obowiązującym porządku prawnym zapis dotyczył jedynie członków zarządu.

Pozostaje zatem mieć nadzieję, iż ww. obowiązek decydenci będą realizować z odpowiednim wyprzedzeniem oraz pozostaną fair w stosunku do pozostałych członków zarządów i RN (czyli sami , z własnej woli poinformują otoczenie o potencjalnym konflikcie interesów).

V.Z.3. Członek zarządu lub rady nadzorczej nie może przyjmować korzyści, które mogłyby mieć wpływ na podejmowane przez niego decyzje lub rzutować negatywnie na ocenę niezależności jego opinii i sądów.

Komentarz – nowy paragraf rozbudowuje zasadę, która pojawiła się już na łamach obecnie obowiązujących DPSN, a konkretniej w Punkcie  I.7 (rekomendacje dotyczące dobrych praktyk spółek giełdowych). W obecnym kształcie prawnym zapis dotyczy jedynie członków rad nadzorczych.

V.Z.4. Członek zarządu lub rady nadzorczej wyraźnie zgłasza zdanie odrębne w przypadku uznania, że decyzja, odpowiednio zarządu lub rady nadzorczej , stoi w sprzeczności z interesem spółki.

Komentarz – de facto ciąg dalszy punktu V.Z.3 i powtórzenie fragmentu, która pojawił się już na łamach obecnie obowiązujących DPSN, a konkretniej w Punkcie  I.7 (rekomendacje dotyczące dobrych praktyk spółek giełdowych). Brzmi on następująco (i tyczy się jedynie członków rad nadzorczych):

(członek rady nadzorczej powinien – przyp. GS)- wyraźnie zgłaszać swój sprzeciw i zdanie odrębne w przypadku uznania, że decyzja rady nadzorczej stoi w sprzeczności z interesem spółki.

V.Z.5. Przed zawarciem przez spółkę istotnej umowy z podmiotem powiązanym zarząd zwraca się do rady nadzorczej o aprobatę tej transakcji. Rada nadzorcza przed wyrażeniem zgody dokonuje oceny wpływu takiej transakcji na interes spółki. Powyższemu obowiązkowi nie podlegają transakcje typowe, zawierane na warunkach rynkowych w ramach prowadzonej działalności  operacyjnej przez spółkę z podmiotem zależnym, w którym spółka posiada większościowy udział kapitałowy. W przypadku gdy decyzję w sprawie zawarcia przez spółkę istotnej umowy z podmiotem powiązanym podejmuje walne zgromadzenie, przed podjęciem takiej decyzji spółka zapewnia wszystkim akcjonariuszom dostęp do informacji niezbędnych do dokonania oceny wpływu tej transakcji na interes spółki.

Komentarz – nowy paragraf rozbudowuje zasadę, która pojawiła się już na łamach obecnie obowiązujących DPSN, a konkretniej w Punkcie  II.3 (dobre praktyki realizowane przez zarządy spółek giełdowych). Nowy kodeks rozbudowuje przepis o ww. podkreślony fragment. Jak widać na powyższym przykładzie, regulator położył nacisk na równy dostępu do informacji przez wszystkich akcjonariuszy w procesie zawierania istotnej umowy z podmiotem powiązanym. To ruch w dobrą stronę, gdyż transparentność oraz brak uprzywilejowania informacyjnego to jedne z najważniejszych wartości nowoczesnych relacji inwestorskich.

V.Z.6. Zasady postępowania w obliczu konfliktu interesów lub możliwości jego zaistnienia określone są w regulacjach wewnętrznych spółki, które uwzględniają między innymi sposoby zapobiegania, identyfikacji i rozwiązywania konfliktów interesów, a także zasady wyłączania członka zarządu lub rady nadzorczej od udziału w rozpatrywaniu sprawy objętej lub zagrożonej konfliktem interesów

Komentarz – nowy zapis DPSN. Jeżeli tego typu zapisy nie istnieją w regulaminach wewnętrznych emitentów, najwyższy czas na ich uaktualnienie (jeżeli oczywiście ten zapis przetrwa w ostatecznej wersji DPSN, a nasza spółka zdecyduje się stosować w pełni do wytycznych ww. punktu.) Jak już wiele razy wspominałem w tym dokumencie, taki regulamin nie powinien pozostać jedynie zapisem na papierze, a  praktycznym, pomocnym narzędziem do „zapobiegania, identyfikacji i rozwiązywania konfliktu interesów”. Nigdy nie wiadomo, kiedy będzie bowiem przydatny. To tak jak z zagrożeniem sytuacją kryzysową – nie należy pytać, czy ona nastąpi, jedynie „kiedy”.

Jak zatem stworzyć taki dokument w praktyce? Zapraszam do kontaktu! (info@relacjeinwestorskie.org.pl)

CDN

Grzegorz Surma

Print This Post Print This Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 + 7 =