Jak prowadzić działania IR przy ograniczonych zasobach finansowych Spółki?

Często sądzi się, iż im większy budżet, tym skuteczniejsze działania. Jednak to nie do końca prawda. Akceptacja przełożonych dla postulowanego przez nas dużego budżetu nie przyniesie efektów (oraz najprawdopodobniej nie powtórzy się w kolejnym roku), jeżeli te pieniądze nie zostaną rozdysponowanie umiejętnie, zgodnie z deklarowanymi celami i planem działań. Nieodpowiedzialna polityka zarządzania posiadanym budżetem doprowadza z reguły do szybkiego „przepalenia” całej kwoty niekoniecznie zgodnie z zakładanymi celami, ciągłego przesuwania wydatków, angażowania się w zbyt drogie przedsięwzięcia, z których zyski są iluzoryczne etc.

Ograniczone środki potrzebują większej kreatywności

Zarządzanie i odpowiedzialna polityka jest kluczem do sukcesu. Jednak co zrobić, gdy dysponujemy niewielką kwotą, rzędu kilku bądź kilkunastu tysięcy zł w skali całego roku i nie mamy szans na uzyskanie większej? Wówczas możemy rozważyć następujące działania:

1) strona internetowa, media społecznościowe, mailing, prezentacje inwestorskie wykonywane przez nasz dział (poprzez ww. kanały budujemy pozycję naszej marki, prowadzimy skuteczną dla nas narrację, utrzymując kontakty z uczestnikami rynku kapitałowego: inwestorami, analitykami, dziennikarzami branżowymi. W ten sposób podtrzymujemy z nimi kontakt, uzyskujemy feedback (informację zwrotną) z rynku, możemy szybko reagować na zapytania, sugestie, propozycje i prośby inwestorów, ustalać terminy spotkań etc.

Koszty finansowe będą relatywnie niewielkie (związane jedynie z dojazdami, jeżeli organizujemy spotkania w Warszawie, a nie przykładowo w siedzibie Spółki). Oprócz nakładów naszej merytorycznej pracy, wykorzystanej wiedzy i wysiłku dodatkowe koszty finansowe nie istnieją.

Nie wspominam tutaj o działaniach obligatoryjnych, tzn. giełdowej sprawozdawczości, organizacji WZA, reagowaniu na bieżące pytania i sugestie inwestorów etc.

Dysponując ograniczonym budżetem, większe środki przeznaczajmy na wybrane kampanie promocyjne w mediach branżowych, koncentrując się na jednym tytule.

Dobrze zaplanowana kampania, prowadzona w ciągu całego roku (przykładowo – publikacja odnośnie Spółki po każdych wynikach kwartalnym – 4 publikacje w prasie giełdowej w trakcie roku). Warto taką akcję powtórzyć w roku kolejnym, nawet gdy wówczas dysponujemy większymi środkami – wtedy możemy ją zintensyfikować. Przykładowo: prezentujemy materiały nie tylko odnośnie wyników, giełdy, ale również wywiad z Zarządem / Prezesem, informacje nt. nowych inwestycji etc. Pomysłów jest wiele, zależą jedynie od naszej kreatywności.

Koszty min. kilka tysięcy złotych za regularną prasową kampanię w tytule branżowym (artykuły o najmniejszej liczbie znaków, większa powierzchnia kosztuje dużo więcej, jednakże rozmawiamy o wariancie najbardziej ekonomicznym).

2) Utrzymywanie stałych, relacji z dziennikarzami branżowymi i spoza branży,. Traktuj ich z szacunkiem i poważnie, sam inicjuj kontakty, dostarczaj materiały informacyjne, PR-owskie etc (taka polityka nie dość, iż kosztuje niewiele, przynosi wymierne korzyści: częstszy kontakt z ich strony, większa ilość artykułów nt. Spółki, zainteresowanie sprawami, dokonaniami Spółki, częstsze prośby o wywiad. Oni mają materiał, my nie ponosimy dodatkowych kosztów.

Ankiety i badania satysfakcji dziennikarzy branżowych, inwestorów aktualnych i potencjalnych etc. (niezależnie od posiadanego budżetu, należy sprawdzać efektywność prowadzonej przez nas kampanii RI. W sytuacji ograniczonego budżetu warto posiłkować się serwisami darmowymi, np. www.ankietka.pl. Informacja o ankiecie powinna zostać rozesłana mailowo do inwestorów, analityków oraz dziennikarzy branżowych. Przykładowe pytania dotyczyć powinny wiedzy ankietowanych nt. Zarządu Spółki, czy dane podane na stronie internetowej Emitenta są właściwe i wyczerpujące, czego oczekuje otoczenie inwestorskie etc..). Dodatkowo, warto przeprowadzić inne badanie, pn. „Wizerunek i reputacja Spółki u różnych grup docelowych” (trzykrotnie w roku – ankieta na początku, w połowie oraz w końcu roku ) – informacja o ankiecie powinna być rozesłana mailowo do inwestorów, analityków oraz dziennikarzy branżowych; inne przykładowe tematy ankiety: osiągnięte wyniki finansowe, sposób prowadzenia relacji inwestorskich, jakość prowadzonej polityki informacyjnej etc. Następnie warto:

– ocenić zebrane drogą mailową i ankietową opinie;

– określić rozbieżności pomiędzy stanem obecnym a pożądanym;

– stworzyć raport do użytku wewnętrznego po każdym zakończonym badaniu ankietowym, w celu usystematyzowania zebranych wniosków.

Koszty finansowe niewielkie bądź żadne, jedynie nakład pracy, który musimy ponieść.

3) Mailing elektroniczny (informowanie inwestorów o konkretnych wydarzeniach, wymaga stworzenia bądź rozbudowania bazy wyselekcjonowanych inwestorów – możliwa pomoc Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych bądź działanie na własną rękę – proponuję założenie elektronicznego „Tygodnika Inwestora”, dystrybuowanego jako newsletter, drogą elektroniczną do zainteresowanych osób; (przykładowa zawartość – przegląd artykułów poświęconych spółce, wydarzenia bieżące, informacje o nowych raportach bieżących etc.). Pozyskanie odbiorców w następujący sposób: wysłanie zapytania do obecnych w bazie inwestorów i analityków, czy zgadzają się być odbiorcami tygodnika inwestora);

Koszty niewielkie bądź żadne, jedynie zapał, wiedza i chęć do pracy.

Grzegorz Surma

Print This Post Print This Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fifteen − 4 =